Nazywam się Grzegorz Sławiński…greg cv

Będąc sportowcem, poznałem wielu fantastycznych trenerów, którzy w późniejszym życiu stali się dla mnie inspiracją. Po zakończeniu kariery sportowej, zacząłem intensywnie podnosić swoje kwalifikacje, by spełnić moje kolejne marzenie- być multidyscyplinarnym trenerem.

Na studiach ukończyłem kurs na trenera 2 klasy z lekkiej atletyki pod okiem wybitnego specjalisty Wacława Mirka, trenera kadry Polski, jednak największą inspiracją był dla mnie wcześniejszy trener, Janusz Walkowiak, który wytrenował wielu mistrzów Polski i olimpijczyków (Tomasz Jędrusik, Renata Pliś).

Kursy instruktorskie squasha robiłem jako jeden z pierwszych w Polsce, miałem wówczas zaszczyt trenować pod okiem mistrza świata Petera Nicola, jego trenera Neil’a Harvey. By być certyfikowanym instruktorem squash musiałem kształcić się po za granicami kraju, ponieważ w Polsce nie było jeszcze takiej możliwości, jeździłem do Ostravy ucząc się od Tomka Hrazskiego, Pavła Sladecka czy słynngeo Rostislava Matochy.

Kolejna pasja Indoorcycling wymagała kolejnych kursów między innymi: Mental Trening, Energy Zones (strenght, interval). Czerpałem inspirację od wielu świetnych, polskich i zagranicznych, Jarek Witek, Ingo Frase, Sandro Morelli, pokazali mi jak charyzma i osobowość instruktora wpływa na zaangażowanie grupy.

Zainteresowałem się również treningiem siłowym, a szczególnie treningiem z obciążeniami kettlebell, co zaowocowało kolejnymi szkoleniami tym razem w Szkocji w Edinburgh Kettebell Club, gdzie pod okiem trenera ale i przyjaciela Leszka Stelmachowskiego uczyłem się zarówno technik ćwizceń z ketlebellem jak i wielu innych dziedzin mających na celu osiągnąć szeroko pojęte zdrowie (siła, gibkość, zwinność, wytrzymałość).

Holistyczne podejście do rozwoju psycho-fizycznego przekładało się również na polepszanie wyników moich i moich klientów w triatlonach i maratonach.

Praca z ludźmi, wspieranie i motywowanie w osiągnięciu celów- to moja największa pasja i życiowe przeznaczenie. Nie ma dla mnie nic piękniejszego niż satysfakcja klienta, który zrealizował swój cel, którym będzie to zrzucenie 20 kg, czy polepszenie wyników w triatlonie, czy wzmocnieni i wyrzeźbienie sylwetki. Z ogromną satysfakcją spoglądam za zawodników squasha, którzy ?wyszli spod mojej rakiety? i osiągają coraz lepsze wyniki na turniejach, lub tych, którzy ukończyli Swój wymarzony bieg.

 

Bieganie, squash, spinning, kolarstwo, pływanie, kulturystyka, a może trening funkcjonalny z trx, bosu, kettle, body ball? Czego potrzebujesz? Jaki jest Twój cel treningowy?

Na pewno uda nam się zrealizować go razem!

Zapraszam do kontaktu